Trener personalny – pomocnik w walce ze złymi nawykami

Początek sezonu urlopowego z powodu upałów zapowiada przede wszystkim plażowanie. Zadbane panie i panowie będą z dumą prezentować swoje wymodelowane sylwetki, a ci nieco mniej przewidujący nerwowo zrobią rachunek sumienia z ostatnich miesięcy, by zastanowić się, co poszło nie tak i dlaczego kostium źle leży. Więc jeśli w tym roku sezon urlopowy nieco nas zaskoczył, można już teraz zadbać o to, aby taka sytuacja więcej się nie powtórzyła. Żebyśmy od przyszłego sezonu stali się lwicami i lwami plaż i brzegów jezior, a przy tym byli zdrowsi i wyposażeni w zapas endorfin, które gromadzą się w czasie wysiłku fizycznego, a może są efektem spalania tłuszczu;)
Od czego zacząć? Dobrym rozwiązaniem może okazać się spotkanie z trenerem personalnym. Warto przecież porozmawiać ze specjalistą od pomagania ludziom w sytuacjach zdawałoby się beznadziejnych: gdy waga nie spada mimo drastycznych diet, gdy obwód talii mimo wysiłków nie chce osiągnąć wymiarów osy albo gdy ćwiczenia fizyczne przestały nam sprawiać satysfakcję.

Osobisty nie znaczy wprawdzie na wyłączność, ale…

Od kilku lat zawód trenera personalnego zdobywa coraz większą popularność na polskim rynku. Opracowano już nawet katalog pożądanych cech i kompetencji. Dobry trener to ktoś znacznie więcej niż instruktor, który pokazuje, jak poprawnie wykonać kolejne ćwiczenia. To osoba skupiona na celach ustalonych wspólnie z klientem, a może raczej podopiecznym. Przede wszystkim powinien być skuteczny, a pod tym pojęciem kryje się kreatywność i umiejętność niestandardowego działania. Dorzućmy jeszcze kilka cech: cierpliwy, kompetentny i przynajmniej odrobinę charyzmatyczny. Bez względu na doświadczenie spotkanie z każdą osobą musi być dla trenera personalnego zdarzeniem wyjątkowym, osobnym, które wymaga wzajemnego poznania i obdarzenia się zaufaniem. Bo przecież wybierając trenera, trzeba mieć świadomość, że będzie to znajomość na dłużej.

Czy trener jest konieczny?

Wszystko zależy od poziomu motywacji, wytrwałości i wiedzy na temat zdrowego stylu życiu. W kulturze konsumpcji i rozwijającego się rynku usług trener personalny zdaje się kolejnym doradcą propagującym prozdrowotny styl życia. Dla wielu to taki tutor, pomocnik, opiekun VIP-ów. I to prawda. Bo w zakresie swojego zdrowia to właśnie Ty jesteś Very Important Person. To Ty nadajesz kształt swojej przyszłości, oczywiście w określonych granicach.
Ze zmianą można wprawdzie poradzić sobie samemu. Zachęcają do tego współczesne media. To przecież Google staje się coraz częściej lekarzem, terapeutą i instruktorem fitness. Wyszukiwarka zaproponuje Ci menu na każdy dzień, gotowe zestawy ćwiczeń dostosowane do różnego poziomu sprawności. Problem polega na tym, że czym mniej wiemy, tym bardziej potrzebujemy doradcy, który po pierwsze obiektywnie zdiagnozuje naszą sytuację, po drugie wybierze odpowiedni model z podsuwanych przez wyszukiwarkę albo, co bardziej prawdopodobne, opracuje dla nas coś specjalnego i dokona korekty planu, obserwując, jak poprawia się nasza wydolność, jak ciało reaguje na aktywność fizyczną i zmianę diety. Będzie motywował, czuwał nad realizacją programu, stanie się strażnikiem wyznaczonych celów, poddając je okresowej analizie i weryfikacji. Z tego też powodu zadba o urozmaicenie ćwiczeń i przygotuje odpowiedni ich zestaw. Można więc mieć pewność, że wszystkie partie ciała zostaną należycie zadbane i wytrenowane. A przy tym, co ważne, aktywność fizyczna będzie w pełni bezpieczna dla zdrowia. Wszak więcej nie zawsze znaczy lepiej. Trener personalny będzie więc tym, kto określi ćwiczenia, poziom wysiłku i częstotliwość treningu. Oczywiście, to Ty ostatecznie podejmiesz decyzję. On jednak będzie podpowiadał, doradzał, zachęcał i kontrolował.

Trener personalny a efekt jojo

Efekt jojo kojarzy nam się przede wszystkim z odchudzaniem. To powrót do wagi sprzed diety odchudzającej. Ale wydaje się, że efekt jojo pojawia się zawsze, gdy uznamy, że doszliśmy do celu, że to już koniec wyrzeczeń. Droga z trenerem jest trochę inna. Jego zadanie polega również na tym, by uświadomić nam, co wymknęło się spod kontroli i co na przykład z drobnego zaniedbania urosło do ogromnego problemu. Powinien nie tylko wskazywać, czego unikać, ale również podać możliwości zmiany. Korygować wady postawy i sposobu bycia. Bo trener personalny poza zestawem ćwiczeń, ustawieniem diety zapewnia coś więcej – spotkanie. Ta interakcja jest zazwyczaj bardzo silna, bazuje przecież na relacji mistrz – uczeń. W ten sposób odbywa się stopniowe kształtowanie osobowości podopiecznego, co ostatecznie wpłynie na jego przyszłość. I to kolejne zadanie dla trenera – wsłuchiwać się uważnie w oczekiwania podopiecznego, weryfikować te niemożliwe, ale jednocześnie pozwolić mu iść obraną przez niego drogą. Pokazywać rozwiązania, ale nie modelować na swoje podobieństwo. Wspierać i zachęcać.

To nie reklama

Ten tekst brzmi jak reklama? To raczej opowieść o dobrym trenerze personalnym, kompetentnym, zainteresowanym swoim podopiecznym i jego celami, dobierającym skuteczne i odpowiednie drogi ich osiągnięcia. I życzę Wam, żebyście kogoś takiego szybko spotkali. Wtedy okaże się, że mimochodem staniecie się rzecznikami, czy nawet lobbystami (ale słowo) treningów personalnych. Choć mówiąc o wszystkich, będziecie mieli w pamięci tego jednego, któremu zawdzięczacie osiągnięcie czegoś, co na początku przekraczało Waszą wyobraźnię. Wtedy to on uwierzył za Was oboje i przekonał Cię do działania, czasami trochę wbrew Tobie.